Mieszanka to klucz

Podczas prezentacji najnowszej opony Nokian Tyres SnowProof 3P w Finlandii mieliśmy okazję przeprowadzić krótki wywiad z Jarno Roytio, menadżerem rozwoju produktu w Nokian Tyres, z którym rozmawiał Szymon Kruk.  

- Proszę powiedzieć, ile osób pracuje w Państwa dziale R&D i jak są podzielone ich obowiązki?

- Postaram się odpowiedzieć jak najlepiej, choć nie pamiętam dokładnej liczby. Mogę jednak powiedzieć o swojej grupie. Jest to kilkadziesiąt osób rozmieszczonych w różnych działach. Jest zespół do spraw mieszanek i rozwoju materiałów, a także projektanci odpowiedzialni za wzory bieżnika i wygląd zewnętrzny opony. Mamy także zespół konstrukcyjny, który zajmuje się m.in. pasem stalowym i kordem wewnątrz opony. Mamy też tzw. techniczny zespół oponowy, odpowiedzialny za produkcję fizycznych prototypów. Są też pracownicy laboratorium zajmujący się rozwojem...

- Mieszanek?

- Mieszanek i materiałów, a także testowaniem. Są więc ludzie zajmujący się próbami właściwości jezdnych, odpowiedzialni za ćwiczenia na różnych torach - prowadzeniu na mokrej, na śniegu, oraz na suchej nawierzchni. Są też oddzielne zespoły do testów halowych, gdzie opony są testowane na różnych maszynach, takich jak stanowisko do testów przy wysokich prędkościach, czy bębny wytrzymałościowe, na których obciążamy oponę powyżej dopuszczalnego limitu prawnego, czyli „ładujemy” ją bardziej niż to wymagane. W testach zewnętrznych istnieją zaś różne zespoły do testów hamowania. Na przykład tutaj, w Ivalo, zespół pracuje nad hamowaniem na śniegu. W Hiszpanii testują aquaplaning, hamowanie na mokrej nawierzchni i hałas - zarówno zewnętrzny, jak i wewnętrzny. To bardzo złożona organizacja - mamy coraz większe zespoły, wszystkie dążące do tego samego celu, ale ulokowane w różnych miejscach: tutaj - w Laponii, w Nokii w Finlandii, czy na Hakka Ring w Hiszpanii.

 - Jak długo trwa opracowanie opony, od początkowej koncepcji do gotowego produktu?

- To zależy, bo są dwa aspekty. Jest koncepcja techniczna i rozwiązanie techniczne, a następnie decyzja finansowa po stronie firmy. Ale generalnie w moich projektach był to okres około czterech lat rozwoju. Zasadniczo można osiągnąć bardzo dobry poziom rozwiązania technicznego nieco wcześniej, ale faza testowania jest równie ważna - trzeba mieć wystarczająco dużo czasu na testowanie trwałości w rzeczywistych warunkach, w tym długoterminowe jazdy testowe. Nie jest dobrym pomysłem tworzenie rozwiązania technicznego i natychmiastowe wypuszczenie go na rynek. Wystarczająco długi okres testowania jest niezbędny.

- Jak długo trwało opracowanie nowej opony Nokian Tyres SnowProof 3P?

- Cały projekt rozwojowy trwał około czterech lat.

- Czy obecnie większy nacisk kładzie się na opony całoroczne, w porównaniu do zimowych i letnich, biorąc pod uwagę aktualne trendy rynkowe?

- Tak, bardziej niż kilka lat temu, bo segment rośnie. Na rynku jest znacznie więcej użytkowników i staje się on coraz ważniejszy - co oznacza też, że konkurencja jest coraz ostrzejsza. Wszyscy wprowadzają unowocześnione opony i trzeba na to odpowiadać. Kilka lat temu nie był to tak duży rynek, więc oczywiście były dobre produkty, ale gdy zaczął rosnąć, wszyscy zaczęli konkurować. I to przynosi korzyści klientom - końcowym użytkownikom – którzy otrzymują coraz lepsze produkty. Opony dostępne dziś są znacznie bardziej dopracowane i rozwinięte w porównaniu z tym, co było na rynku choćby pięć lat temu.

- Które nowe materiały lub technologie, Pana zdaniem, mają największy potencjał, żeby kształtować przyszłość opon w nadchodzących latach?

- Z mojej perspektywy największy potencjał ma technologia mieszanek, czyli mieszanka bieżnika, która faktycznie styka się z drogą. Co roku na rynek trafiają nowe materiały: polimery, żywice, krzemionka, różne środki dodatkowe i środki sprzęgające. Staje się to coraz bardziej złożone, ale nowe materiały otwierają nowe możliwości. Jeśli masz wysokie umiejętności w zakresie technologii mieszanek i potrafisz korzystać z najnowocześniejszych materiałów wysoko wydajnych, tak jak my, możesz rozciągać ogólną wydajność, tak aby osiągnąć jednocześnie trwałość wraz z lepszą przyczepnością na śniegu i mokrej nawierzchni...

- Czyli magiczny trójkąt.

- Dokładnie. Uważam więc, że technologia mieszanek to naprawdę jeden z obszarów o największym potencjale.

- Czy istnieje fizyczna granica, której nie można przekroczyć? Czy na przykład opona kiedykolwiek będzie hamować na dystansie krótszym niż 25 metrów ze 100 km/h? Jak bardzo opony mogą być jeszcze udoskonalane?

- Nie jestem pewien, czy istnieje twarda granica, ale z roku na rok z pewnością się do niej zbliżamy. Postępy są coraz trudniejsze do osiągnięcia, bo każdy zysk wymaga większych nakładów. Osobiście uważam, że gdzieś musi istnieć granica, ale jeszcze jej nie osiągnęliśmy. Nie wiem dokładnie, gdzie ona jest. Z pewnością samochód nie może zatrzymać się na zerze metrów, bo jest zaangażowane zbyt dużo energii kinetycznej. Jestem jednak pewien, że nadal jest dużo miejsca na ulepszenia.

- Dziękuję za rozmowę.

Fot. Szymon Kruk

Przegląd Oponiarski 5/244 (Maj 2026)

drukuj  
Komentarze użytkowników (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz
Musisz być zalogowany aby dodać swój komentarz
Ogłoszenia
Brak ogłoszeń do wyświetlenia.
Zamów ogłoszenie

© Copyright 2026 Przegląd Oponiarski

Projektowanie stron Toruń