Renault Espace 1.2 E-Tech 200 full hybrid Esprit Alpine

Renault kiedyś stosowało określenie „Grand” na wersje z przedłużonym nadwoziem. Obecna, szósta generacja Espace, traktowana jako osobny model, powstała dzięki wydłużeniu Australa. A więc mamy takiego „Grand Australa”.

Full hybrid to hybryda, z dwiema maszynami elektrycznymi, ale nie plug-in. Ciekawostką jest wielotrybowa, mechaniczna skrzynia biegów MMT (Multi Mode Transmission) bazująca na doświadczeniach z Formuły 1. Przełożeń jest teoretycznie 15, praktycznie wykorzystuje się 12. Kierowca musi zdać się na ich  automatyczną zmianę. Zresztą, kto by się połapał w tuzinie biegów. Obrotomierza nie ma, kolejna charakterystyczna cecha auta.

Zimowe i czeskie

Testowy wóz (sprzed liftingu) sprawnie poruszał się na zimowych Continentalach Winter Contact TS 870P, w rozmiarze 235/45 R20 100V, z wyraźnie widocznymi lamelami. Continental nie zawsze zdradza kraj produkcji na zewnętrznej, bocznej ściance. Tym razem wyczytałem, że chodzi o Czechy. Inne informacje z tej lektury: warstwa poliestrowa na całości, do tego dwie stalowe i poliamidowa pod bieżnikiem, maksymalne ciśnienie 350 kPa (czyli 3,5 bara), maksymalne obciążenie 800 kg.

Pamiętamy, że wyłącznie „20” miał swego czasu Scenic, ten ostatni - spalinowy. W przypadku Espace’a VI stosowane są również mniejsze, 19-calowe koła. Oba rozmiary, 235/45 R20 100V i 205/55 R19 97V, widać na nalepce z ciśnieniem, na rancie drzwi kierowcy. Z przodu zawsze winno być 2,3 bara, z tyłu 2,3, względnie 2,5, jeśli szybkość podróżowania przekroczy 160 km/h. W dojazdowym (opcjonalnym) zapasie T145/80 R18 109M trzeba utrzymywać 4,2. Pełna wersja instrukcji obsługi jest dostępna na centralnym, dotykowym ekranie kokpitu, jako jedna z „Aplikacji”. Na postoju można z ekranu dowiedzieć się, że w razie pełnego obciążenia i jeszcze ciągnięcia przyczepy należy dodać po 0,2 bara. I nie przekraczać takim zestawem pojazdów 100 km/h. W rozgrzanych oponach ciśnienie będzie wyższe o 0,2-0,3 bara od liczb z naklejki. Renault wspomina o kapturkach zaworów. Kapturek brakujący lub źle przykręcony może pogorszyć szczelność opon i spowodować spadek ciśnienia. Kierowca powinien kontrolować ciśnienie raz w miesiącu i przed każdą, dłuższą podróżą.

Zestaw francusko-chiński

Wyjęcie seryjnego zestawu naprawczego ogumienia, firmowanego przez Continentala, wymaga podniesienia podłogi bagażnika. Wyjmować podłogi nie musisz, skutecznie blokuje się w skośnej pozycji, o ściankę kufra, dzięki wypustce z prawej strony. Zestaw czeka w czarnym etui zamykanym na zamek błyskawiczny, do którego to etui przymocowano hak holowniczy. Butelkę z 300 ml środka uszczelniającego zrobiono we Francji, nieduży kompresor w Chinach. Zapewne z powodu wymiarów sprężarki nalepka na niej wydaje się mało czytelna. Według informacji z nalepki kompresor powinien pracować 10 min, według instrukcji obsługi do 15 min. Tak czy inaczej po sprawdzeniu ciśnienia w zalepionej oponie, po krótkiej jeździe, powinno być minimum 1,3 bara. Zestaw nie poradzi sobie z rozcięciami bieżnika większymi niż 6 mm, co Renault szczerze przyznaje.

Prawie Austral

Wspomniana lokalizacja nalepki to nie jedyna, wspólna cecha Espace’a z przedstawianym już w „Przeglądzie” Australem 1.3 160 Iconic Esprit Alpine. Identyczny był rozmiar ogumienia 235/45 R20 100V (w Australu letniego), identyczne alufelgi - diamentowane Daytona, z pięcioma rozwidlonymi ramionami i napisem „Alpine” na jednym ramieniu, ale z innym momentem dokręcania śrub, 130 Nm (w Australu 110 Nm). System ostrzegający o spadku ciśnienia w oponach działa pośrednio, na podstawie analizy prędkości obrotowej kół. Ustawia się go na centralnym ekranie, między oboma modelami Renault były tylko drobne, językowe różnice w opisie niezbędnych czynności. Trzeba wejść w ikonkę przedstawiającą samochodzik w prawym, górnym rogu ekranu, potem w „Pojazd”, „Ciśn. powietrza w o…”, „Procedura resetowania”. Auto pyta jeszcze, czy sprawdziłeś ciśnienie we wszystkich kołach na zimno. „Resetowanie powiodło się”, na koniec taki napis pojawia się na górze ekranu. I tak jak w Australu lampka ostrzegająca o spadku ciśnienia jest z lewej strony zestawu wskaźników, na szczycie innych kontrolek.

Tak jak w innych Renówkach producent wręcz zakazuje przekładania kół. Łańcuchów, ze względów bezpieczeństwa, nie zakłada się na tył, a więc montuje się je na przedzie.

Tekst i zdjęcia: Jacek Dobkowski

Przegląd Oponiarski 2/241 (Luty 2026)

Dane techniczne testowanego samochodu

Rodzaj nadwozia

crossover, pięciodrzwiowy, pięciomiejscowy

DMC/ładowność

2155/467 kg

Dług./szer./wys.

4,722/1,843/1,645 m (z relingami)

Rozstaw osi

2,738 m

Pojemność bagażnika

777/1818 l

Zalecane ogumienie

235/45 R20 100V, w testowym egz. zimowe, zestaw naprawczy

Silniki

benzynowy z turbosprężarką, 1.199 ccm, R3 12V, 130 KM przy 4500 obr./min i 205 Nm przy 1750 obr./min, silnik elektryczny E-motor 68 KM i 250 Nm, silnik elektryczny, rozrusznik HSG (High-voltage Starter Generator) 34 KM i 50 Nm, moc systemowa 199 KM, systemowy moment obrotowy - brak danych

Prędkość maksymalna

180 km/h

Przyspieszenie 0-100 km/h

8,8 s

Spalanie (w cyklu mieszanym)

4,6-4,8 l/100 km

Cena

206.900 zł (obecnie 198.800 zł)

drukuj  
Komentarze użytkowników (1)
przemekp, 2026-04-20 10:30:26
kupie moze ten samochod  :D
Musisz być zalogowany aby dodać swój komentarz
Ogłoszenia
Brak ogłoszeń do wyświetlenia.
Zamów ogłoszenie

© Copyright 2026 Przegląd Oponiarski

Projektowanie stron Toruń