Wciąż cztery śruby
Prezentujemy dwie generacje Citroena C3 Aircrossa, pierwszą (niebieski wóz) i drugą (zielony), obecną w polskich salonach od tego roku. Przekonaliśmy się, że oponiarskie tematy, w tak samo nazywających się modelach, mogą się sporo od siebie różnić. Nie ma „kopiuj wklej”.
Zupełnie inaczej przebiega resetowanie TPMS. W starym modelu, jak w wielu autach z francuskiej gałęzi Stellantisa – Citroen, DS, Peugeot – ustawiając TPMS należy posłużyć się centralnym, dotykowym ekranem. Wpierw „samochodzik” z prawem strony obudowy, potem na ekranie Szybki dostęp, Reset wykrywania niedopompowania opon. Samochód zada pytanie „Upewnij się, że przed reinicjalizacją sprawdzono ciśnienie w 4 oponach. Czy reinicjalizować teraz?”. Wybranie „Tak” oznacza ustawienie TPMS, co auto kwituje dwoma gongami i komunikatem na górze ekranu „Ciśnienie opon zapisane”.
W nowym modelu na centralnym ekranie czy na jego obudowie niczego nie znajdziemy. Czyli gdzie? Do obsługi TPMS służy cyfrowa tablica wskaźników mieszcząca się pod czołową szybą oraz przyciski na lewym ramieniu kierownicy. Wybierasz „Asystent jazdy” i „Resetuj TPMS”. Samochód zapyta „Zresetuj system monitorowania ciśnienia w oponach?” Po potwierdzeniu „Tak” rozlega się jeden pisk i wyskakuje napis „Ciśnienie opon zapisane”.
W starym C3 Aircrossie lampka ostrzegająca o zbyt niskim ciśnieniu jest na górze prędkościomierza, nieco z prawej. Wduszając przycisk z kluczem warsztatowym, pod zestawem wskaźników można wywołać napis „Ciśn kół prawidłowy”. Nowy C3 Aircross - w ogóle inna deska rozdzielcza, bez okrągłego prędkościomierza (jest cyfrowy), z lampką na dole zestawu wskaźników.
Różnie z zestawami
Seryjny w Polsce zestaw naprawczy czeka na samym spodzie bagażnika, trzeba wyjąć dwie podłogi, twardą i miększą. Tak jest w starym modelu, w nowym wystarczy ustawić skośnie podłogę bagażnika, z jej górnego położenia, jedną podłogę, co przebiega wręcz intuicyjnie. W starym we wnękę, która pomieściłaby koło zapasowe wpasowano podłużną, piankową wytłoczkę, w niej osobno sprężarkę i butelkę z środkiem uszczelniającym 300 ml. Jak to często się zdarza, oba elementy zestawu są sygnowane przez firmę europejską (niemiecką), a zrobione w Chinach.
W nowym Citroenie zestaw elegancko zmieszczono w czarnym etui na zamek błyskawiczny, z dwoma rzepami. Miło poinformować, że zestaw zrobiła polska firma Aircom.
Plastikowa butelka ma taką samą pojemność 300 ml, ale zwraca uwagę bardzo duży, dopuszczalny przebieg na prowizorycznie zalepionej oponie, aż 1000 km. Citroen w „Broszurze z podstawowymi informacjami”, na s. 19 wspomina o ledwie 80 km, czyli o dystansie 12,5 raza krótszym! Żeby sprawę jeszcze bardziej zagmatwać, duża instrukcja obsługi, na s. 157 informuje o 200 km. Taki właśnie dystans podają instrukcje wielu modeli wielu marek.
Francuskie i hiszpańskie
Zupełnie inne są rozmiary ogumienia. Inne były też rodzaje opon w obu autach, ale wynikało to z różnej pory testowania. Zaczynamy tradycyjnie od starego, 215/50 R17 95V XL to rozmiar czterech zimowych Continentali Winter Contact TS 870P wyprodukowanych we Francji. Warstwa poliestrowa była po całości, pod bieżnikiem uzupełniały ją dwie stalowe i jedna poliamidowa. Maksymalne ciśnienie - 350 kPa (3,5 bara), obciążenie – 690 kg. Wszystkie rozmiary opon przewidziane do tego Aircrossa można znaleźć w instrukcji obsługi przy opisie łańcuchów, które zakłada się wyłącznie na przednie koła: 195/65 R15, 195/60 R16 (ogniwa maksymalnie 9 mm), 205/60 R16, 215/50 R17 (przy tych rozmiarach łańcuchy są wykluczone).
Nowy, zielony Citroen jeździł na letnich oponach Bridgestone Turanza 6 Enliten, 215/60 R17 96H z Hiszpanii. Warstwa poliestrowa była po całości, pod bieżnikiem jeszcze dwie stalowe i jedna poliestrowa. Maksymalne ciśnienie 350 kPa (3,5 bara), obciążenie 710 kg. Podobnie jak w poprzedniej generacji, informacje o innych oponach można znaleźć przy opisie łańcuchów. W tym przypadku jest jeszcze tylko jeden rozmiar, 215/65 R16. A łańcuchy można zakładać wyłącznie na przód i na oba rozmiary.
Origami diamond cut – tak nazywały się alufelgi w poprzednim modelu, czarne ze srebrnymi akcentami, o sześciu ramionach rozdwojonych na końcach. Dwie inne aluminiowe obręcze też zostały ładnie „ochrzczone”, X cross diamond cut i origami black. Podstawowa wersja wyposażenia na polskim rynku, czyli You, korzystała ze stalowych, 16-calowych felg i kołpaków.
Nowy, w wersji Plus, miał srebrno-czarne kołpaki Sylvanite przypominające alusy, na tzw. stylowych felgach stalowych. Podstawową odmianę, You, można rozpoznać po kołpakach Titanite, z większymi otworami. I tylko najbardziej bogato wyposażony C3 Aircaross Max korzysta z alufelg, aragonite z diamentowym cięciem.
Od 2,5 do 2,9
Nalepka na lewym słupku jest B bardzo czytelna, w obu wcieleniach „Cytryny”. W starym podaje wartości dla 215/50 R17 95H (czyli w zimówkach na aucie był wyższy indeks prędkości). Przy małym obciążeniu i przy jeździe eco we wszystkich koła winno być 2,5 bara. Natomiast przy dużym obciążeniu z przodu 2,7, z tyłu 2,9, również w pełnowymiarowym kole zapasowym. Dla dojazdówki 125/85 R16 99M przewidziano 4,2 bara. Instrukcja obsługi zawiera cenną wskazówkę o doliczeniu 0,3 bara po jeździe trwającej 10 min, albo 10 km z szybkością powyżej 50 km/h.
Teraz nowy. W gumach 215/60 R17 96H powinno być 2,5 bara z przodu i 2,3 z tyłu. Przy dużym obciążeniu z przodu zostawiamy 2,5 (czyli nie podwyższamy jak w starym), zaś z tyłu zwiększamy do 2,7. Dla dojazdówki 125/85 R16 99M przewidziano 4,2 bara, ale może być też drugi zapas, pełnowymiarowy 215/60 R17 96H z ciśnieniem 2,7. Tym razem instrukcja obsługi wspomina w limicie 10 km jazdy z umiarkowaną prędkością. Powyżej tego limitu doliczamy 0,3 bara.
Momenty i marki
C3 Aircross to nadal jeden z Citroenów, w którym koła są mocowane tylko na cztery śruby. W pierwszej generacji moment dokręcenia w alufelgach wynosi 100 Nm (w testowym egzemplarzu), w klasycznych stalowych 115 Nm, w stylowych stalowych 125 Nm. W drugiej generacji 120 Nm.
Stary C3 Aircross miał jedną, oryginalną, oponiarską cechę. Otóż cennik podawał nie tylko rozmiar opon, również ich markę, chodzi o pierwszy, fabryczny montaż, Bridgestone, albo Hankook. Cennik nowego C3 Aircrossa marek opon nie precyzuje.
Tekst i zdjęcia: Jacek Dobkowski
Przegląd Oponiarski 10/237 (Październik 2025)
|
Dane techniczne testowanego samochodu poprzedniej generacji (niebieskiego) |
|
|
Rodzaj nadwozia |
pięciodrzwiowy, pięciomiejscowy crossover |
|
DMC/ładowność |
1835/630 kg |
|
Dług./szer./wys. |
4,160/1,756/1,637 m (z relingami) |
|
Rozstaw osi |
2,604 m |
|
Pojemność bagażnika |
410/1289 l |
|
Zalecane ogumienie |
215/50 R17 95H, w testowym egz. zimowe 215/50 R17 95 V XL, zestaw naprawczy |
|
Silnik |
benzynowy z turbosprężarką, 1.199 ccm, R3 12V, 130 KM przy 5500 obr./min i 230 Nm przy 1750 obr./min |
|
Prędkość maksymalna |
195 km/h |
|
Przyspieszenie 0-100 km/h |
9,1 s |
|
Spalanie (cykl mieszany) |
6,2-6,3 l/100 km |
|
Cena |
117.850 zł (najbogatsza wersja Max, pod koniec sprzedaży) |
|
Dane techniczne testowanego samochodu obecnej generacji (zielonego) |
|
|
Rodzaj nadwozia |
pięciodrzwiowy, pięciomiejscowy crossover |
|
DMC/ładowność |
1830/473 kg |
|
Dług./szer./wys. |
4,395/1,795/1,660 m (z relingami) |
|
Rozstaw osi |
2,670 m |
|
Pojemność bagażnika |
460/1600 l |
|
Zalecane ogumienie |
215/60 R17 96H, zestaw naprawczy |
|
Silniki |
benzynowy z turbosprężarką, 1.199 ccm, R3 12V, 136 KM przy 5500 obr./min i 230 Nm przy 1750 obr./min; silnik elektryczny 28 KM i 51 Nm; moc systemu hybrydowego 145 KM |
|
Prędkość maksymalna |
188 km/h |
|
Przyspieszenie 0-100 km/h |
9,1 s |
|
Spalanie (cykl mieszany) |
5,3-5,4 l/100 km |
|
Cena |
114.450 zł |