
Europejski sektor producentów części motoryzacyjnych znalazł się w punkcie krytycznym. W ciągu zaledwie dwóch lat firmy ogłosiły redukcję 104 000 miejsc pracy, co oznacza średnio ponad 140 zwolnień dziennie. Skala tych cięć przewyższa nawet najtrudniejsze momenty pandemii Covid-19 i jasno pokazuje, że europejski łańcuch dostaw motoryzacji przechodzi strukturalny reset, na który polityka publiczna wciąż nie znajduje odpowiedzi.
Systemowy kryzys napędzany jest słabym popytem, presją kosztową, wysokimi cenami energii oraz narastającą niepewnością regulacyjną. Dla tysięcy wyspecjalizowanych, innowacyjnych i lokalnie zakorzenionych firm oznacza to realną walkę o przetrwanie. Rok 2025 przyniósł kolejne 50 000 zwolnień w europejskim przemyśle dostawców. W połączeniu z 54 000 miejsc pracy utraconych w 2024 roku, oznacza to 104 000 zlikwidowanych etatów w zaledwie dwa lata. W tym samym czasie sektor był w stanie wygenerować zaledwie około 7000 nowych miejsc pracy, co pokazuje dramatyczną dysproporcję między tempem likwidacji a tworzenia zatrudnienia.
Europejski przemysł dostawców kurczy się strukturalnie - tracąc nie tylko miejsca pracy, ale także zdolność do finansowania transformacji, inwestowania w innowacje i odbudowy własnego potencjału. Jeśli ten trend się utrwali, odbudowa może zająć dekady - o ile w ogóle będzie możliwa.
- Trzeba zatamować to krwawienie. Tylko w przeciągu dwóch ostatnich lat ponad 100 000 osób w europejskim łańcuchu dostaw motoryzacji straciło pracę. To dramatyczny wynik. Europejski przemysł motoryzacyjny nie traci dziś dlatego, że nie inwestuje w transformację - przeciwnie, zrobił to szybciej i na większą skalę niż wiele innych regionów świata. Problem polega na tym, że tempo zmian regulacyjnych oraz kosztowych wyprzedza zdolność rynku do ich absorpcji. Jeśli nie zadbamy o warunki prowadzenia działalności - od energii, przez dostęp do kapitału, po stabilne ramy regulacyjne - nawet najlepiej zaprojektowana transformacja stanie się ekonomicznie nie do utrzymania. Konkurencyjność nie jest sprzeczna z ambicją klimatyczną, ale bez niej nie da się jej zrealizować w Europie - mówi Tomasz Bęben, prezes zarządu Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM), członek zarządu CLEPA.
Źródło: SDCM