
Kierowca Orlen Rally Team Kajetan Kajetanowicz przed zbliżającymi się feriami zaapelował do dzieci, młodzieży i dorosłych o odpowiedzialne zachowanie w trakcie zimowego wypoczynku. Kajetanowicz wziął udział w inauguracji akcji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”. Organizowana przez Komendę Główną Policji impreza odbyła się w Istebnej na terenie Złoty Groń Ski & Bike Resort i miała na celu przypomnieć dzieciom i dorosłym, jak ważne w trakcie ferii są odpowiedzialność i rozwaga.
Mistrz świata WRC2 Challenger z 2023 roku i trzykrotnie najlepszy kierowca Starego Kontynentu zaprezentował swoje wyczynowe samochody oraz efektowny rajdowy kask, jednocześnie wspólnie z przedstawicielami Policji, służb ratowniczych oraz władz wojewódzkich i samorządowych apelując do licznie zebranej publiczności.
- Szusowanie na nartach i jazda samochodem rajdowym mają wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o właściwy ubiór oraz kask na głowie, choć to oczywiście podstawa i bez tego nie wyjeżdżamy ani na odcinek specjalny, ani na stok. Chodzi też o świadomość. Oprócz tego, co na głowie, ważne jest też to, co w głowie. Musimy pamiętać, co może się wydarzyć i jak się odpowiednio zabezpieczyć. W rajdach samochodowych jeździmy po wyznaczonej trasie i tak samo powinniśmy zjeżdżać ze stoku, a nie szukać jakichś skrótów i dodatkowej adrenaliny. Muszę być szczery i przyznać, że kiedyś nie zawsze byłem rozważny, wkradała się młodzieńcza brawura. Teraz apelujemy do młodych ludzi i musimy to robić w przystępny sposób, podając przykłady i opowiadając o skutkach i konsekwencjach zachowania, które delikatnie nazywam nierozsądnym. Natomiast często, powiem wprost, robimy po prostu głupoty i na nartach, i w samochodzie. Mówię też o dojeździe na stok oraz powrocie do domu. Ten nierzadko następuje po półdniowym czy całodniowym szusowaniu. Jesteśmy zmęczeni, wsiadamy do ciepłego samochodu, adrenalina opada i wraz z tym obniża się koncentracja. Dlatego też już od samego wyjazdu z domu powinniśmy być czujni, zachowując uwagę również na stoku i podczas powrotu - przypomniał Kajetan Kajetanowicz.
Źródło: Biuro prasowe Kajetana Kajetanowicza