2017-06-21

5 tysięcy opon w 13 tirach

 

W niedzielę, 18 czerwca zakończył się 24-godzinny wyścig wytrzymałościowy - 24h Le Mans, który jest trzecią rundą w tegorocznym sezonie mistrzostw World Endurance Championship (WEC). Zmagania Le Mans od zawsze były wielkim wyzwaniem dla opon, które muszą wykazać się znakomitą trwałością od założenia do demontażu. Tym bardziej, że zespoły LM P1 i LM GTE Pro mogą wykorzystać zaledwie cztery komplety opon na auto zamiast sześciu, jak w roku ubiegłym.

W tym roku na oponach Michelin ścigało się 29 spośród 60 aut zgłoszonych do tegorocznego wyścigu. Tor w południowej części Le Mans o długości 13,629 km i składający się w dużej mierze z dróg lokalnych wykorzystywanych na co dzień w ruchu publicznym, jest uważany za szybki i wymagający pod względem techniki jazdy. Samochody musiały nie tylko poradzić sobie z odcinkiem prostej Mulsanne Straight, na której rozwijane prędkości sięgają 340 km/h, ale również ze znacznie wolniejszymi wirażami czy punktami ostrego hamowania.

W opony francuskiego koncernu wyposażonych zostało 29 samochodów ekip partnerskich. Do ich dyspozycji byli członkowie 45-osobowej ekipy Michelin, w skład której weszło m.in. 15 inżynierów i ekspertów produktowych. Firma przekazała do dyspozycji zespołów ponad 5000 opon, które przyjechały na Le Mans w 13 tirach. W tym roku na każdy pojazd przypadało na kwalifikacje i sesje rozgrzewkowe siedem kompletów opon (z wyłączeniem opon na podłoże mokre i opon hybrydowych) oraz 12 kompletów na sam wyścig. Modele przygotowane przez Michelin na tegoroczny wyścig to:

  1. Trzy rodzaje slicków: SOFT, MEDIUM i HARD - slicki SOFT, MEDIUM i HARD udostępnione zespołom partnerskim pokrywają dość szeroki zakres temperatur, a wartości graniczne opony MEDIUM płynnie pokrywają się z górną wartością zakresu opon SOFT i dolną wartością opon HARD;
  2. Dwie opony na mokrą nawierzchnię: WET i FULL WET - w przypadku opadów deszczu partnerzy Michelin mieli do wyboru dwie opony z bieżnikiem: WET i FULL WET na opady intensywne. Komplet opon FULL WET jest w stanie odprowadzić z powierzchni toru nawet 120 litrów wody na sekundę;
  3. Opona „hybrydowa” dla prototypów LM P1 - gamę ogumienia zespołów LM P1 zasiliła w tym roku opona Michelin Hybrid, która pomimo braku rowków zapewnia wysokie osiągi na wilgotnym lub schnącym torze. Od swojej premiery w 2012 r. odegrała decydującą rolę w kilku wyścigach.

Monitoring dzięki technologii RFID

W wyścigach wytrzymałościowych kluczową rolę odgrywa strategia eksploatacji opon. Brak konieczności zmiany opon podczas tankowania to oszczędność około 25 sekund, a zatem ekipy mogą w ten sposób sporo zyskać pomiędzy kolejnymi zjazdami do boksu.

Dzięki technologii RFID eksperci Michelin obecni na wyścigu mogli na bieżąco śledzić dane o osiągach poszczególnych opon włącznie z informacjami o liczbie pokonanych przez nie okrążeń.

Technologia RFID bazuje na wbudowanych w boki opon chipach, które gromadzą dane o osiągach. Zapisane dane będą sczytywane podczas wyjazdu samochodu z boksu i w czasie rzeczywistym przesyłane do oficjalnego systemu.

Partnerzy Michelin w klasie LM P1 (6 prototypów):

  • Porsche LMP Team (zwycięzca w 24h Le Mans 2015 i 2016): dwa prototypowe Porsche 919 Hybrid
  • Toyota Gazoo Racing: trzy prototypowe Toyoty TS050 Hybrid
  • ByKolles Racing Team: prototypowy Enso CLM-Nismo

Partnerzy Michelin w klasie LM P2 (3 prototypy):

  • IDEC Sport Racing: prototypowy Ligier JS P217-Gibson
  • Panis-Barthez Competition: prototypowy Ligier JS P217-Gibson
  • Keating Motorsport: prototypowy Riley MK30-Gibson

Partnerzy Michelin w klasie LM GTE Pro (11 aut):

  • AF Corse: 2 Ferrari 488 GTE
  • Corvette Racing: 2 Chevrolety Corvette C7.R
  • Ford Chip Ganassi Team UK: 2 Fordy GT
  • Ford Chip Ganassi Team USA: 2 Fordy GT
  • Risi Competizione: Ferrari 488 GTE
  • Porsche GT Team: 2 Porsche 911 RSR

Partnerzy Michelin w klasie LM GTE Am (9 aut):

  • Larbre Competition: Chevrolet Corvette C7.R
  • Spirit of Race: 2 Ferrari 488 GTE
  • Clearwater Racing: 2 Ferrari 488 GTE
  • Scuderia Corsa: 2 Ferrari 488 GTE
  • DH Racing: Ferrari 488 GTE
  • JMW Motorsport: Ferrari 488 GTE

(ik)

Źródło: Weber Shandwick, fot. Michelin

drukuj  
Komentarze użytkowników (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz
Musisz być zalogowany aby dodać swój komentarz

Ogłoszenia

Brak ogłoszeń do wyświetlenia.
Zamów ogłoszenie

© Copyright 2017 Przegląd Oponiarski

Projektowanie stron Toruń