PREZENTACJE: Mini Cooper D - pierwsze takie

Mini Cooper D 5-drzwiowe

 

Mini dopiero w obecnej, trzeciej generacji za czasów przynależności do koncernu BMW doczekało się klasycznego, pięciodrzwiowego hatchbacka. Wcześniej drzwi z tyłu pojawiły się w poprzednim wcieleniu, w kombi Clubmanie (jedne) i w uterenowionym Countrymanie.

Niespełna czterometrowy hatchback pod względem przestrzeni z tyłu nieco rozczarowuje, brakuje miejsca na nogi. No i ciężko wysiada się z kanapy. Nie sposób jednak z tego powodu czynić jakiegoś szczególnego zarzutu, wszak Mini - każde - jest jeżdżącym gadżetem. Jeżdżącym co najmniej bardzo dobrze, dzięki m.in. wielowahaczowemu układowi z tyłu, rzeczy absolutnie wyjątkowej w miejskim segmencie B, do którego Mini przecież się zalicza.

Felgi za osiem

W sprawnym, zwinnym poruszaniu się po szosach, ulicach i uliczkach pomagały letnie run-flaty Pirelli Cinturato P7 o rozmiarze 205/40 R18 86W. Takie gumy są opcją. Średnica lekkich obręczy Cone Spoke jest większa aż o trzy cale, seryjnie wersji Cooper D wystarczą 15-calowe alufelgi Heli Spoke, 5,5J x 15 z gumami 175/65. Szokuje cena szpanerskich, ośmioramiennych alufelg do Coopera D, aż 7.940 zł. Za takie pieniądze wiele polskich rodzin nabywa używane auto z drugiej ręki, a nie cztery koła. Instrukcja obsługi nie podaje momentu dokręcenia (pięciu) śrub. Z biura prasowego importera uzyskaliśmy informację, że wynosi on 140 Nm.

Osiemnastki wzmocnione

Warto zwrócić uwagę na dwa symbole na oponach. RSC oznacza Run-flat System Component, zaś gwiazdka rekomendację Mini. Bardzo niski profil 40 i ukształtowanie bocznej ścianki, której część nachyla się ku feldze utrudniają czytanie z opony, tym niemniej można odszukać kilka informacji. Extra Load oznacza wzmocnioną konstrukcję, w tym przypadku obciążenie na oponę może wynieść 530 kg. Pod bieżnikiem znajduje się jedna warstwa ze sztucznego jedwabiu (rayon), dwie stalowe, jedna poliamidowa, z boku jedna ze sztucznego jedwabiu. Maksymalne ciśnienie podano jako 340 kPa, a więc 3,4 bara. Pirelli chwali się wysokimi wynikami w amerykańskich normach: zużycia bieżnika Treadwear 260, przyczepności Traction AA, odporności na przegrzanie Temperature A.

Autorzy instrukcji obsługi Mini okazują się rygorystyczni w kwestii minimalnej wysokości bieżnika, która ich zdaniem powinna wynosić 3 mm w przypadku letnich i 4 mm dla zimowych. Niezależnie od tego zakładając nowe ogumienie trzeba przez pierwsze 300 km zachowywać zwiększoną ostrożność. Przyczepność nowych gum nie jest optymalna.

Run-flaty są opcją za 838 zł, albo za 0 zł, zależnie od felg, opcją - dodajmy - bardzo często spotykaną. W testowym aucie były za 0 zł. Seryjnie Mini ma zestaw naprawczy zwany Mobility System. Kompresor podający do środka koła uszczelniającą piankę nie powinien pracować dłużej niż 10 minut, a minimalne ciśnienie po tym zabiegu powinno być „rzędu 2 barów”, jak podaje instrukcja obsługi.

Kto chce mieć dojazdowe koło zapasowe, może zamówić je przy specyfikacji nowego auta, wraz z podnośnikiem, za 397 zł. Zamianę kół między osiami można wykonać, aby uzyskać w miarę równomierne zużycie opon. Łańcuchy są dopuszczalne wyłącznie na przednich kołach, do 50 km/h i na oponach 175/65 R15, 175/60 R16, 185/50 R17 (John Cooper Works).

Ciśnienie dla wszystkich

Nalepka na lewym słupku B informuje o ciśnieniu dla wszystkich, dokładnie podanych rozmiarów opon, różnicując je zależnie od obciążenia - trzy osoby albo pięć. I tak w 205/40R18 86W XL, a także 175/65 R15 84H M+S z przodu powinno być 2,5 albo 2,8 bara, z tyłu 2,3 albo 2,6 bara. W dojazdówce T115/70 R15 90M - 4,2 bara.

Pozostałe gumy przewidziane dla hatchbacka z pięcioma drzwiami: 175/65 R15 84H, 175/60 R16 86H M+S XL, 195/55 R16 87H M+S, 195/55 R16 87W, 205/45 R17 88V M+S XL oraz 205/45 R17 88W XL.

Instrukcja obsługi oczywiście przypomina, że ciśnienie sprawdza się na zimnej oponie, czyli takiej, która przejechała maksymalnie 2 km, albo gdy samochód nie był używany co najmniej dwie godziny. Ciśnienie trzeba kontrolować, a w razie potrzeby korygować, minimum dwa razy w miesiącu i przed każdą dłuższą podróżą.

Po skorygowaniu liczby barów należy inicjalizować standardowy wskaźnik spadku ciśnienia. Służy do tego centralny ekran (nie jest dotykowy) na desce rozdzielczej i okrągły kontroler na środkowym tunelu. Wchodzi się kolejno w „Info o pojeździe”, „Status pojazdu”, „Reset” (przy piktogramie przedstawiającym przekrój opony z wykrzyknikiem).

Tekst i zdjęcia: Jacek Dobkowski

Zobacz cały numer PO 10/138 (Październik 2016)

drukuj  
Ogłoszenia

Montażownica Variant Service

Sprzedam montażownicę Variant Service, bezłyżkowa z dodatkowym ramieniem, inflator, podnośnik pneumatyczny, LCD ...

więcej

Montażownica do kół motocyklowych

Mało używaną montażownicę do kół motocyklowych, samochodów, dostawczych sprzedam 

więcej

Opony używane hurt

Mam do sprzedania opony zimowe używane - kanał dystrybucji HURT. Opony zimowe, sprowadzane z krajów skandynawskich, wszystkie ...

więcej
/

FOTONEWS - GALERIE

© Copyright 2018 Przegląd Oponiarski

Projektowanie stron Toruń